Home  O fotalu  Kontakt  Mapa portalu  RSS 

Canon EOS 50D vs. Nikon D90

Lustrzanki, 2008-12-31 20:47

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym testem porównującym 2 najnowsze lustrzanki fotograficznych rywali: Canona EOS 50D oraz Nikona D90.

Zapraszamy do porównawczego testu aparatów: Canon 50D i Nikon D90. Zbierając materiał, położyliśmy nacisk przede wszystkim na wykorzystanie tego sprzętu w praktyce. Podczas dwóch tygodni codziennej pracy z tymi aparatami sprawdziliśmy i opisaliśmy działanie wszystkich liczących się funkcji. Wykonaliśmy także zdjęcia, które pozwolą Wam na własne oczy przekonać się o tym, jakiej jakości zdjęcia rejestrują te modele.
 
1. Wprowadzenie

Zarówno Canon 50D, jak i Nikon D90 to aparaty adresowane do zaawansowanych amatorów. Choć często do siebie porównywane, w rzeczywistości sporo je różni. Czy aż tyle, by warto było dopłacać blisko 1000 zł udoskonaleń. Oto niektóre z nich.
 
Nowości w Nikonie D90
• matryca 12,3 megapiksela (10 megapikseli w D80),
• zdjęcia seryjnie 4,5 kl/s (3 kl/s w D80),
• 3 calowy LCD z 920 tys. punktów (2,5 calowy, 230 tys. punktów w D80),
• Live View z ustawianiem ostrości bazującym na detekcji kontrastu plus wykrywanie twarzy (brak w D80),
• możliwość nagrywania filmów HD (brak w D80),
• korekcja dynamiki obrazu D-Lighting (brak w D80),
• system czyszczenia matrycy (brak w D80),
• możliwość podłączenia GPS-a,
• maks. 6400 ISO (3200 ISO w D80).

Nowości w Canonie 50D
• matryca 15 megapikseli (10 megapikseli w 40D),
• procesor obrazu Digic 4 (Digic 3 w 40D),
• 3 calowy LCD z 920 tys. punktów (3 calowy LCD z 230 tys. punktów),
• ustawianie ostrości w oparciu o detekcję kontrastu w Live View plus wykrywanie twarzy (brak w 40D),
• automatyczna korekcja winietowania dla 26 obiektywów (brak w 40D),
• maks. 12.800 ISO (3200 w 40D).

Jak widać w zestawieniu, znacznie większe zmiany w porównaniu do poprzedniego modelu pojawiły się w nikonie. W dużej mierze wynika to z tego, że poprzedniej generacji Nikon D80 pojawił się na rynku dwa lata przed opisywanym modelem (sierpień 2006 r.), podczas gdy Canon 40D jest o rok młodszy (sierpień 2007 r.) i nie wymagał tak daleko idącej modyfikacji, by sprostać obecnym standardom wśród lustrzanek cyfrowych.

Szczegółowe dane dotyczące parametrów obydwu modeli wraz z wyczerpującym omówieniem nowych funkcji można przeczytać klikając na poniższe linki:
• Nikon D90
• Canon 50D

Opakowanie Nikon D90

.

Opakowanie Canon 50D

.

W zestawie Nikona D90 znajduje się:

.

 
• aparat Nikon D90,
• obiektyw Nikkor DX 18-105 mm f3,5-5,6 VR,
• akumulator litowo jonowy EN-EL3e,
• ładowarka,
• kabel AV,
• kabel USB,
• muszla oczna,
• pasek,
• pokrywka okularu,
• osłona monitora LCD,
• oprogramowanie,
• instrukcja obsługi i gwarancja.

W zestawie Canona 50D znajduje się:

.

• aparat Canon 50D,
• obiektyw EF-S 18-200mm f3,5-5,6 IS,
• akumulator litowo-jonowy BP-511A (1300 mAh; 7.4 V),
• ładowarka,
• pasek na szyję,
• kabel USB,
• kabel A/V PAL,
• oprogramowanie,
• instrukcja obsługi i gwarancja.

Dalszą część testu znaleźć można klikając tutaj.

e-cyfrowe.pl

8 Komentarz(y) do “Canon EOS 50D vs. Nikon D90”

  1. MichaU napisał:

    Wydaje mi się, ze sensowniejszy byłby test D300 Canon 50-ka… no ale nie bede sie upierał ;)

  2. nemo napisał:

    Porównanie aparatów z roznych klas mija sie z celem.
    Nikon D90 – wyzsza amatorska Canon 50D – półprofesjonalna.
    Jak na roznice klas Nikon wypada niezle

  3. Felis napisał:

    Witam!
    A ja uważam, że wcale to nie był zły pomysł. Właśnie szukałem takiego testu. Wahałem się pomiędzy Nikonem D90, a Canonem 50D. Oba warianty zakupowe różnią się między sobą kwotą około 1 tys. zł. Zatem warto jest pokusić się na Canona 50D.

  4. kasek napisał:

    Nikon D90 jest lepszym aparatem. Ergonomia bije na głowę Canona , jakość zdjęć również wydaje mi się lepsza. Co z tego że ma plastikowy korpus ? Co niektórzy o tym piszą i wytykają ale tak naprawdę w niczym to nie przeszkadza – bo przecież chyba aparatem nie rzuca się o ścianę… Można go za to ponosić na pasku nie nadwyrężając szyi. Świetny aparat w świetnej cenie bez wodotrysków – no może poza tymi filmami… :)

  5. miro napisał:

    To porównanie jest bezsensowne. 50d jest lepszy – klasa wyżej. Tak samo można porównać KANONA 450D Z NIKONEM D300.

  6. smoku napisał:

    No, jak ktoś nie potrafi poprawnie Canon napisać to nie powinien zabierać się za komentowanie!

    Moim zdaniem Nikon D90 jest lepszy dla tych którzy z amatorskiego sprzętu chcą zrobić krok do przodu ale 1000 zł robi im różnicę (czasami lepiej mieć body i obiektyw zamiast samego body- prawda?)

    Natomiast Canon 50D jest kroczkiem dalej niż Nikon D90. Ale jeżeli ktoś miał np. Canona 40D to lepiej przesiąść się od razu na coś lepszego od 50D np. 5D lub od razu na 1D/1Ds.

    Podsumowując: mając super wypasione najnowsze body, nie oznacza, że będziemy robić dobre zdjęcia!!!

  7. schwarz-66 napisał:

    Witam. Porównanie? Cóż, porównanie aparatów tych marek zawsze bedzie budzić spore kontrowersje. To jakby porównywać ferrari i lamborgimi lub coś podobnego. Obie marki są najwyższą półką aparatów i to jest niekwestionowane.

    Do tematu. Tak się skałda że miałem okazje popstrykać fotki z obu aparatów. Oba są świetne. Canon ma dużo większy wybór szkiełek, co prawda ceny niektórych są zaporowe, ale jednak. Firma ta nie rozpieszcza swym sprzetem. W każdym modelu “daje” minimum jakie wymusza na niej konkurencja, mino iż możliwości mają ogromne. Sprowadza tym samym również wszystkich profesjonalistów na ziemie : “chcesz miec swietny aparat kup 1D mk III :D ” O tym że canon jest swietnym sprzetem powiedzmy że wiemy.

    Co oferuje nikon? np. Bardziej intuicujna obsługa, przyciski niby rozrzucone, ale po pewnym czasie działa się na nim świetnie, wszystko z pamieci, bez zastanowienia. Pozwala na wyzwalanie dedykowanych lamp blyskowych zdalnie (duży minus dla canona(jak dla mnie)) bo uwazam ze aparat tej klasy powinien juz to oferowac.

    Jeżeli jestes amatorem – polecam szczerze Nikona, łatwiejszy w obsłudze, większe możliwości zabawy fotografią, mniejszy,lżejszy, dość dużo opcji podstawowej obróbki zdjęć w korpusie, bez śleczenia w programach. Jeśli jednak jesteś ambitniejszy i masz już jakieś pojęcie o sztuczkach i zabawie lustrzanką to polecam Canona.
    Uważam że na początek zabawy Canon jest zbyt toporny, zakręcony. Może przerazić początkującego.

  8. feelfoto napisał:

    Lubie system Nikona cóż poradzę próbowałem z Canonem ale jakoś nie trzymał mi się dobrze w rękach. Koszta eksploatacji są dogodniejsze dla Nikona można trafić na fajne szkła nowe w dobrej cenie w Canonie nic nie poraża w szkłach budżetowych jeżeli chodzi o szkła systemowe z jego stajni. Plus taki wspólny tych aparatów, że potrafią dać dużo radości z fotografowania a reszta to kwestia przyzwyczajenia.Jakbym miał podjąć decyzję przy zakupie po raz pierwszy zrobiłbym analizę kosztów tych aparatów aby mieć porządny zoom w zakresie np. 18-70, 70-300 no i jakąś stałkę 50mm.(szkła systemowe wymienione mam na myśli z tego co wiem Canon zazwyczaj ma jakieś problemy ze szkłami innych marek).

Skomentuj