Home  O fotalu  Kontakt  Mapa portalu  RSS 

Kwadratowy świat Ani Bystrowskiej

Hobby, 2005-12-15 12:24

Młoda miłośniczka starych aparatów; krakowska maturzystka opowiada o swojej pasji do niedoskonałego technicznie sprzętu, którym robi bardzo ciekawe zdjęcia.

Nazywam sie Ania Bystrowska.
Fotografować zaczęłam ok. 3 lata temu, może troszkę mniej. Zainteresowałam się fotografią z wielu powodów. Mój ojciec, gdy był młody bawił się w to przez wiele lat, oczywiście zajmował się tradycyjną, czarno-białą fotografią – swoja ciemnia, masa sprzętów do tego i stracone godziny na maczaniu się w chemii. Tak więc fotografowaniem przesiąkłam za młodu, pozując do albumowych zdjęć tacie, ale także poprzez mimowolną obserwację Jego poczynań. Potem jednak ojciec przestał robić zdjęcia, a ja już nie byłam słodkim obiektem do fotografowania.

Wszystko wróciło kiedy poszłam do liceum i poznałam kolegę z klasy, który od jakiegoś czasu robił zdjęcia. Postanowiłam odkurzyć zenita i sama cos popróbować. Początki były ciężkie, ale tata zawsze pomagał i doradzał. Potem zenit przestał wystarczać, więc dostałam canona eosa. Tak naprawdę dopiero wtedy sobie uświadomiłam, że robienie zdjęć to jedyne zajęcie, które daje mi aż tyle radości. Z czasem przyszło trochę wiedzy technicznej, więcej pomysłów, coś zaczęło wychodzić z tego! Zaczęłam próbować nowych technik, testować filmy i inne aparaty m.in dostałam Pentacona Sixa, z szkłami w których się zakochałam od razu. Od dziadka dostałam starego rozklekotanego Lubitela 166b, który wygląda tragicznie, ale paradoksalnie działa bez zarzutu. Całkiem niedawno zaczęłam eksperymentować z aparatami lomo takimi jak Holga i z Polaroidem, który marzył mi się od lat.
Lubię robić zdjęcia nimi wszystkimi, oczywiście jeżeli mam na to jakąś koncepcję. Mimo że moje możliwości sprzętowe nie są  wielkie, staram się wyciskać z tego, co mam 200%. Co do ulubionych technik, to bardzo lubię robić zdjęcia na slajdach wywoływanych w procesie c41 zamiast w E6 – tzw. cross. Oczywiście fotografia czarno-biała, praca w ciemni, własnoręczne wywoływanie filmów i robienie odbitek.
Na początku nie robiłam zdjęć kolorowych, bo uważam, że fotografia kolorowa jest o wiele trudniejsza i wymaga sporego wyczucia, większego niż w fotografii czarno-białej. Aparatu cyfrowego nie posiadam.
Interesuje mnie fotografowanie ludzi, portrety kobiet, pięknych kobiet, aranżowanie pewnych scen, poniekąd fotografia mody. Z drugiej jednak strony staram się próbować wielu temtów (no, może poza  fotografowaniem zwierząt i roślin). Życie uliczne w obiektywie Holgi i dziwne obrazy na małej polaroidowej odbitce.

Obecnie jestem w klasie maturalnej w jednym z krakowskich liceów ogólnokształcących. Po maturze chciałabym się dostać na studia w Krakowie, jeśli mi się to uda będę wtedy myśleć o jakiejś szkole fotograficznej. Na pewno chciałabym, aby moja przyszła praca czy zawód wiązał się z fotografią i będę do tego dążyć.
Fotografia zajmuje 80% moich zainteresowań, ponadto socjologia, muzyka bardzo szeroko pojęta, no i kino. Moim największym marzeniem od lat jest podróż do Meksyku i zrobienie tam reportażu o meksykańskich prostytutkach.

ANIA BYSTROWSKA
kochamkrowki@o2.pl

Anna Cymer

Skomentuj