Home  O fotalu  Kontakt  Mapa portalu  RSS 

Katarzyna Wilk

Hobby, 2006-03-30 22:51

Mieć Pasję, dla której warto żyć… – mówi Katarzyna Wilk, socjolog, która nie rozstaje sie z torbą fotograficzną, i którą szczególnie fascynuje ludzka twarz…

Fotografia towarzyszy mi od najmłodszych lat. Odkąd pamiętam – Tata zawsze miał w ręku aparat. Fotografował naszą rodzinę i znajomych – w czasie spotkań, zabawy, na wycieczkach. Wszędzie gdzie byliśmy razem, zawsze towarzyszył nam aparat.

Kiedy rozpoczynałam naukę w liceum, chyba tak jak większość osób, zastanawiałam się, co tak naprawdę mnie interesuje, czym chciałabym się zająć w przyszłości. Zaczęłam się zagłębiać w tajniki fotografii.
Później przyszedł czas studiów – wybrałam socjologię – poznawanie społeczeństwa, grup, jednostek coraz bardziej kojarzyło mi się z fotografią. Zaczęłam zwracać uwagę na otaczający mnie świat z perspektywy obiektywu.

Chodzę, patrzę, rejestruję, tak właśnie czuję fotografię. Znajomi zastanawiają się, jak mi się może chcieć wszędzie brać ze sobą torbę ze sprzętem, ale właśnie na tym to polega. Nie znam przecież ani dnia, ani godziny, kiedy będę go potrzebowała. Świat jest pełen ciekawych obrazów, życie składa się z niezapomnianych chwil… nigdy nie wiadomo, kiedy uda mi się zrobić właśnie TO zdjęcie, które sprawi mi przyjemność i da satysfakcję.

Jestem perfekcjonistką. Większość moich zdjęć, które podobają się moim znajomym, ja traktuję z dużą dozą krytycyzmu. Nie wiem, czym jest to spowodowane, ale myślę, że właśnie dążeniem do doskonałości i jestem pewna, że kiedyś mi się to uda.

Nie lubię pisać o sobie, podobnie jak nie lubię pozować do zdjęć.
O właśnie! Pozowanie, po prostu niezbyt ciekawe to zajęcie, to takie w moim odczuciu troszkę na siłę, wymuszone.
Chociaż, jeśli fotografuję w atelier osobę mi znaną, staram się wychwycić najlepsze jej cechy osobowości i wyglądu. Chcę poprzez zdjęcia pokazać prawdę, oddać rzeczywistość. Staram się pokazać fotografowane twarze i otoczenie takimi, jakimi są. Czasem jest to trudne ponieważ ludzie z natury starają się w oczach innych być lepszymi i ładniejszymi niż w rzeczywistości, ale to już inna sprawa.

Ale ja miałam pisać o sobie. Kiedyś, moja dobra koleżanka powiedziała mi: „w tym co robisz widać pasję, a pasja to podstawa, żeby osiągnąć zamierzony cel”.
Trzymam się tej wersji kurczowo i mam nadzieję, że kiedyś usiądę razem z Nią przy kawie i powiem: „Wiesz, miałaś rację. Czuję się spełniona w tym, co robię”.
Mowa będzie oczywiście o mojej pasji – fotografii.

Katarzyna Wilk
kasia.wilk@gmail.com

Anna Cymer

3 Komentarz(y) do “Katarzyna Wilk”

  1. rym napisał:

    Ta pasja tak na prawdę jest wyzwaniem. Nie wystarczy umieć patrzeć by widzieć.
    Ta pasja jest sztuką patrzenia na drugiego człowieka.
    Ta pasja jest sztuką tworzenia żywych obrazów.
    Te zdjecia są zrobione z prawdziwą pasją…
    gratuluję

  2. zaaferowana... napisał:

    Cieszyć się z tego co się robi to największa radość. Umieć znaleźć swoją pasję
    i konsekwentnie w niej trwać do drugie.
    Pokazywać dowody na to,
    że warto nadal to robić to trzecie…
    Wszystko razem to chyba właśnie osoba Pani Kasi :-)

  3. Fotograf napisał:

    Pięknym jest posiadanie pasji. Równie cennym darem jest umiejętność uchwycenia niezwykłych momentów na kliszy. W Twoim przypadku to są tylko ładnie zrobione zdjęcia ale bez głębi, która powoduje, że zdjęcie ładne z technicznego punktu widzenia zmienia się w zdjęcie świetne z myślą przewodnią i pomysłem. Szkoda, że pasja nie poszła w parze z talentem.

Skomentuj