Home  O fotalu  Kontakt  Mapa portalu  RSS 

Get Adobe Flash player

Jednopikselowy aparat cyfrowy

Wiadomości, 2006-10-09 15:17

Czy to możliwe, by rejestrować obraz przy pomocy jednego piksela? Tak! Z takim wyzwaniem zmierzyli się projektanci matrycy (o ile ów sensor można nazwać matrycą) posiadającej jedną fotodiodę. Richard Baraniuk i Kevin kelly z Rice Univercity w Houston opracowali bowiem system luster dostarczający światło, dzięki któremu można uzyskać rozdzielczość 1024 x 768.

Obraz zarejestrowany sensorem z normalnej cyfrówki (po lewej) i obraz z jednopikselowego aparatu (www.newscientisttech.com, fot. Baraniuk/Kelly)

Matrycą w tej ciekawej konstrukcji jest w pewnym sensie układ mikroskopijnych luster kierujących światło w stronę jednej fotodiody. Dzięki temu można uzyskać obraz po zarejestrowaniu światła z każdego lustra. Oczywiście proces rejestracji przebiega znacznie dłużej, niż w przypadku typowych sensorów, gdyż każda wiązka światła rejestrowana jest osobno (w sumie około 1000 razy w ciągu sekundy). Aby uzyskać obraz o rozdzielczości około 1 megapiksela urządzenie potrzebuje kilku sekund. Jak widać na razie wynalazek nadaje się do rejestracji statycznych obrazów, jednak już wzbudza zainteresowanie różnych producentów.  Zaletą tej konstrukcji jest bowiem znikomy pobór prądu i niska cena. Wadą jest powolne (w porównaniu z tradycyjnymi matrycami) działanie i niezbyt wierne odtwarzanie szczegółów (obraz przypomina mocno skompresowany plik JPEG). Jeśli weźmiemy jednak pod uwagę fakt, że to zaledwie jeden piksel, to i tak wynik jest rewelacyjny.

Źródło: www.newscientisttech.com 

Sebastian Oleksik

2 Komentarz(y) do “Jednopikselowy aparat cyfrowy”

  1. Michal napisał:

    Wygląda to na totalną bzdurę. W obecnycch czasach sensory o rozdzielczości 2 czy 3 magapixeli są już mocno przestarzałe i kosztują grosze. Po co więc to komu? Ale ja się na tym nie znam – skoro ktoś to wymyślił to chyba ma zamiar na tym zarobić… No chyba , że jest to zabawa w stylu “electronicznej” camera obscura czyli “cyfrówka bez sensora” ;-)

  2. fupa napisał:

    Dyrdymały dyletanckie. Takie rozwiązania są znane od dawna, i są stosowane:
    1. Tam, gdzie trudno opracować matrycę odpowednio małą i szybko reagującą (w telewizji małoformatowej 50f/18l) zastosował to niejaki Baird w W. Brytanii, gdzie z takim ‘jednopikselowym’ fotopowielaczem nadawano program telewizyjny od 1928 roku. (Zresztą skanowanie odbywało się promieniem z lampy, potem dopiero wprowadzono skanowanie obrazu rzutowanego przez obiewktyw – 1929)
    2. Dla promieniowania, dla którego nie można zbudować odpowiedniego wilopikselowego przetwornika alboobiektywu (promieniowanie podczerwone, fale akustczne i in.)
    To co opisano nie jest ani nowe, ani sensowne

Skomentuj